

O matko... Ladniejsza niz poprzednia ale... O jezu... Nic wiecej nie powiem. Oto, jak udało mi sie nia zmienic: (ta wyzej)
Nic z ustami zrobic nie mogłam ale pomalowalam na jasniejszy kolor. Rzesy przedłuzylam i pogrubilam a włosy zrobiłam dłuzsze.
Sory ale obrazki sie pomieszały...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz